blog.etransport.pl
Doświadczenie kierowcy zawodowego - BRAK
  
Udało się!
2013-05-09
Jeżeli niektórzy z was jak zaczynali to się totalnie nie stresowali to gratuluję. Albo jesteście niesamowicie odporni albo jesteś cyborgami. Jeżeli moje "jojczenie" niektórym przeszkadza, to proponuje zaprzestanie czytania. Czytanie żeby tylko krytykować jest nazywane "hejterstwem" i niektórych bardzo irytuje. Ja do każdej pracy podchodzę poważnie i odpowiedzialnie, a tutaj jest sporo kwestii które mogą pójść nie tak. Nie chciałbym żeby komuś przez moje niedopatrzenie stało się coś złego.

No i poszło. Byłem u Oliviera na przejażdżce.
6 rano, przyjechałem. Szef już przy komputerze. Krótka rozmowa, załatwi coś i jedziemy. Na rozładunek jechał on, bo nie było czasu. Po krótce dowiedziałem się co miałbym robić. Na początek solówka, w koło komina. Codziennie powrót, weekendy wolne. Jak nie będzie pracy na ciężarówkę, to bus i jazda. Nie ma siedzenia i obijania. Kwota, którą płaci kierowcą na tym aucie mnie w zupełności usatysfakcjonowała jak na początek. Dojechaliśmy, rozładunek poszedł w miarę gładko. Wracamy. Moja kolej. Jechało się OK. Powiedział, że widać, że mam pojęcie o jeździe, idzie mi całkiem nieźle. Jak tyle umiem, to reszty się nauczę. Jest na tak. Ustaliliśmy stawkę, zapytał od kiedy mogę zacząć, powiedział, że będzie mi wszystko tłumaczył w trakcie co i jak. Wszystko bardzo konkretnie. W założeniu jest międzynarodówka, ale nie od razu Rzym zbudowali. Na początek solówka. Jak się spiszę, to za jakiś czas pojadę na podwójną gdzieś za granicę, potem na skoczka na sezon urlopowy, a potem już będziemy ustalać wszystko indywidualnie.

Więc jest nieźle. Zaczynam 20stego. Sprawdziły się słowa, które ktoś napisał pod jednym z poprzednich postów: Nie chcą Cię wpuścić drzwiami, to wejdź oknem. :)

Pozdrawiam!



 Kliknij w kwadrat poniżej,   Dla Ciebie to nie problem kilka sekund, dla mnie motywacja do dalszego pisania.
                                                                            VVVVVVVVVV

Krille
Wasze komentarze (17) »
Radek75
(2013-05-09 21:23:16)
Zgadza się nie drzwiami to i kominem jak da radę. To mój ostatni wpis na Twoim blogu.
Tak jak podejrzewałem dałeś sobie świetnie radę. Zwieracz wytrzymał i dostał es
robotę.
Mała dygresja: obawami i tym co Cię w życiu przeraża dziel się tylko z
najbliższymi. Matka, brat, dziewczyna ewentualnie złota rybka. Obcy ludzie (jak na
tym blogu) potrafią bezwzględnie wykorzystać otwartość i szczerość. Tyle z mojej
strony. Zbierają doświadczenie i kręć kilometry. Dalekich lotów ptaszyno.
ewelina
(2013-05-09 21:28:36)
Gratuluję i powodzenia życzę :)
-ED-
(2013-05-09 21:32:02)
zobaczymy czy mu kase wyplaci hehe
Zobacz więcej »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Krille o sobie

Krzysiek 24 lata Zamieszkały w Częstochowie (śląskie) Zainteresowania: motoryzacja, nowoczesne technologie, psychologia behawioralna - "specjalność" mowa ciała