blog.etransport.pl
Życie kierowcy pół żartem, pół serio
  
Owen
2012-09-16
Kopanie grobu dla swojego Najlepszego i jedynego jak dotąd Przyjaciela moge porównać tylko do wbijania sobie szpilek w serce... z każdym ruchem łopaty coraz bardziej bolało i było coraz głębsze...
Powiem tylko że Ten Pies nauczył mnie czegoś istotnego dla mnie.. i zrozumiałem to dopiero jak mi go zabrakło i kopałem mu miejsce spoczynku. Nauczył mnie tego że każda błahostka, każda sekunda dana nam w życiu, każda sekunda poświęcona drugiej istocie jest na miarę złota jeśli nie nawet i bezcenna... On tak jak nikt cieszył sie pogryzionym kapciem, podarciem mi spodni, zrobieniem mi na złość jakimś swoim psim figlem i każdą sekundą którą z nim spędzałem i którą mu poświęcałem w swoim wolnym czasie...
Nauczył mnie też tolerancji na drugą istotę, że nie ważne kim jest, czym się zajmuje i jak wygląda...każdemu należy jej sie taki sam szacunek... szkoda że tak późno wyciągnąłem tą naukę i było mało tych wspólnych sekund... i o to mam teraz do siebie żal i nie moge sobie tego wybaczyć...

Psu niepotrzebne są luksusowe samochody,
wielkie domy, czy ciuchy od projektantów.
Patyk nasiąknięty wodą, wystarczy w zupełności.
Pies nie dba o to, czy jesteś bogaty, czy biedny...
bystry czy tępy, mądry czy głupi.
Oddaj mu swoje serce, a on odda ci swoje.
O ilu ludziach można to powiedzieć?
Ilu ludzi może cię uczynić rzadkim, czystym i wyjątkowym?

właśnie... ILU?
Szafransky
Wasze komentarze (6) »
Skomentuj »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.