blog.etransport.pl
Opowieści Sztapla i Negatywu zakrapiane Podkolnikiem
  
Kilka słów dla tych co jadą na Wyspy (nie koniecznie pierwszy raz)
2009-07-01

Chciałem się podzielić własnym doświadczeniem w jeździe po Wyspach Brytyjskich z kierowcami którzy po raz pierwszy (i nie tylko) tam się wybierają i to nie tylko dla kierowców HGV czyli ciężarówek :)
Kultura jazdy po drogach UK strasznie się zmieniła w ciągu ostatnich 5 lat, być może po części przyczyną jest napływ kierowców z nowych krajów Unii w tym z Polski. Jednak pomimo tych zmian nadal stoi na wysokim poziomie, tylko pozazdrościć, w żadnym z Europejskich krajów (być może poza Szwecją) nie spotkałem się z tym aby przy włączaniu się do ruchu na autostradzie, wychodząc z lizaka, zobaczyć w lusterku jak ciężarówki uciekają na środkowy pas, a te co nie mają miejsca hamują i błyskają długimi wołając " dawaj stary! wychodź!". No może jeszcze w Niemczech (czasami).
Fakt, inna sprawa że mają tam dużo autostrad trzypasmowych, ale Włosi też mają po trzy paski a wydostać się jest ciężko.
Dalej, jeżeli dochodzi do spięcia-jakiegokolwiek- to powstrzymajcie swoją kawaleryjską brawurę i na spokojnie trzeba się zapytać czy nic sie nie stało? albo czy wszystko all right?, naprawdę, spokojem więcej się zdziała w tym dziwnym kraju spokojem niż awanturą i hałasem, no i oczywiście muszę to napisać, nie pokazujcie środkowego palca,
w UK ten gest NIC NIE ZNACZY!
Są inne obraźliwe ale to temat na inny art/blog.
Wiadomo od dawna że w UK jeździ się "pod prąd" i kieruje pasażer, więc jeśli jedziecie tam po raz pierwszy to naprawdę musicie się troszkę pilnować, ale jazda nie przysparza większych trudności, nie słuchajcie że najtrudniej jest na rondach, a jest ich tam dużo, jak wszyscy jadą w lewo to i ty musisz tak jechać-proste.
Tubylcy jeżdżą ostrożnie, czasami aż do przesady, ale trzeba to polubić, różnicą wielką jest to że nie ma postawionych znaków bez powodu, jeśli stoi znak to znaczy że jest on potrzebny, i lepiej się go posłuchać.
Jeśli zobaczycie taki znaczek: to znaczy że zbliżcie się do miejsca w którym:


stoi sobie taki kurnik    a w nim kukułka, za 60 funtów

albo poluje sobie taki dziwny busik a w nim pan w mundurku.

Ale równie dobrze może sobie latać Helikopterek (nie mylić z Netoperkiem) z radarkiem, tak, tak, potrafią strzelać z powietrza, a później może nas zatrzymać coś takiego:

albo takiego:



A co do prędkości to lepiej się trzymać przepisów, bo pomimo że panowie w mundurach są przemili aż do bólu,
to na łaskę raczej nie ma co liczyć.
Tu podaję prędkości obowiązujące w UK, podaję w milach/km na h:

------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
pojazd                miasto   drogi jednopasmowe  drogi dwupasmowe  autostrady 
------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
samochód os.      30/48                 60/96                 70/112                 70/112
motor                            
------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
samochód os.      30/48                50/80                   60/96                  60/96
+ przyczepa
------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
Autobusy            30/48                 50/80                   60/96                  70/112

------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
samochód cięż.   30/48                50/80                    60/96                  70/112*
do 7, 5 t.
------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
samochód cięż.   30/48                 40/64                    50/80                  60/96
pow. 7, 5t.
------------------+-------------+------------------------+----------------------+---------------+
* 60/96 jeśli ciągnie przyczepę

Można to łatwo przeliczyć: 1mila=1600m.
To tyle na temat prędkości, będąc w UK nie bójmy się prosić o pomoc Policje, oni od tego są.
NUMER ALARMOWY TO 112
po wykręceniu tego numeru, zgłosi się operator który zapyta z kim ma połączyć: POLICJA, STRAŻ POŻARNA, czy POGOTOWIE następnie łączy z najbliższą jednostką jaka jest w zasięgu,
Policję przedstawiłem powyżej a tak wyglądają pozostałe służby:

Straż Pożarna:



Pogotowie:



jest także Highways  Agency, służba pilnująca autostrad, oczywiście służąca każdą pomocą:



i dla kierowców ciężarówek VOSA (takie miejscowe ITD):



VOSA służy nie tylko do kontroli ciężarówek, ale także może zatrzymywać pojazdy osobowe celem kontroli technicznej.
Jeśli wyprzedzi Cię taki radiowóz jak powyżej i będzie chciał przeprowadzić kontrolę, to na pewno zapali żółte błyskające, a na wyświetlaczu z tyłu pokaże się napis: VECHICLE CHECK i FOLOW ME, coś jak Bitte folgen w Niemczech, .
Wtedy grzecznie jedziemy za nim na punkt kontrolny ( Check Point) gdzie oczekuje nas trzech panów, jeden sprawdza wagę i papiery ładunku, drugi stan techniczny pojazdu i trzeci kontroluje tacho.
Oczywiście może być i tak:

UWAGA:
Radiowozy VOSA posiadają video-radary i mogą kontrolować prędkość pojazdów ciężarowych!!!
Rada: jeśli tacho masz OK, to kontrola jest w 85% pozytywna, ale jeśli nie, to narażasz się na spory mandat, tak, mandat, ponieważ od stycznia tego roku VOSA już nie stawia za wykroczenie czasowe na parking na 24h i puszcza wolno, ale wystawia mandaty!
Oczywiście nie jest powiedziane że tego nie zrobi, ale lepiej nie przeginać.

Jest jeszcze jedna rzecz która przysparza kierowcom z Europy problemy, a mianowicie miara wysokości, wiadomo Tam posługują się miarą imperialną więc są stopy i cale
Stopa ok 30cm a cal to 2, 54cm
tu podaje takie najbardziej potrzebne przeliczniki:
metry-stopy/cale:
5.03 - 166"
4.88 - 16
4.57 - 15
4.27 - 14
3.96 - 13
3.66 - 12
3.35 - 11
3.05 - 10
2.75 - 9

W Angli wszystkie wiadukty i mosty poniżej 166" (5.03m) muszą być oznakowane
Dziobaty
Wasze komentarze (2) »
Skomentuj »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.