blog.etransport.pl
DAGA - Trzeci wymiar
  
Być żoną tirowca...
2012-02-01
 xxx
daga
Wasze komentarze (165) »
Lukasz8127
(2012-05-06 09:18:09)
Artykuł fajny, ciekawy. ale czy do końca prawda? hm.. ja się nie zgadzam.
Przetrwaliśmy z żoną 10 lat, ja za kółkiem ona w domu. a teraz... zmieniłem pracę (
i nigdy nie przestałem być mężem) i jestem już w domu, wyjeżdżając od czasu do czasu,
aby powspominać i co tu ukrywać - tęsknię trochę za tym. ale rodzina ważniejsza. a
poza tym uważam, że dla chcącego nic trudnego, zawsze miałem taką prace, że wracałem
po 2-3 tyg na cały tydzień, wiec uważam, że tragicznie nie było.
hanka
(2012-06-05 11:22:22)
…. . tak… … daga, wiem ze wiesz ze masz racje, bardzo podoba mi się
fakt ze masz odwagę mówić o tym co boli, generalnie jest tak ze wolno płakać tylko w
poduszkę, cierpienie pokrywamy wulgarnością i chamstwem, żeby się nie wydało ….
. ze jesteśmy tylko człowiekiem i ze nic z tego co mamy nie zastąpi bliskość kogoś
wybranego nam przeznaczonego …. pisząc bliskość nie myślę o seksie a
przynajmniej nie tylko…. ; -)
EMERYT-125
(2012-06-08 18:23:55)
A czym sie rozni tirowiec od nie tirowca??? Czy ten blog, jest krzykiem rozpaczy???'
Kobiet a zarzuca jednemu mezczyznie (i tylko jemu), ze wszyscy mezczyzni sa
jednakowi!
Kobiecie , ktora zada nozyka do owocow, nalezy przypomniec, ze pierwsza kobieta
zjadla jablko z lupina, zaostawiajac ogryzek pierwszemu mezczyznie.
Zobacz więcej »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.