SENT-YMENTALNE PODEJŚCIE DO PRZEWOZU ODPADÓW. IGNORANCJA BĘDZIE DROGA!
Pewne
przedsiębiorstwo z PL przerabiające odpady zakupiło w DE odpad podlegający
systemowi monitorowania SENT. W dniu 11 lipca przewóz został zlecony firmie
spedycyjnej, która do jego wykonania zaangażowała przewoźnika. Według zlecenia
transportowego załadunek był przewidziany na 18-19 lipca, w godz. 8.oo-12.oo, a
dostawa na 19 lipca. Zleceniodawca wskazał, że przedmiotem przewozu jest odpad
o określonym kodzie. Te same dane spedytor zamieścił w zleceniu transportowym
przesłanym przewoźnikowi 12 lipca. Wszystko było klarowne i proste do
wykonania.
Odpad
z Niemiec miał podjąć kierowca, który akurat zjeżdżał z Francji. Ten na miejscu
załadunku stawił się już 16 lipca, a ponieważ odbierał już od tej firmy odpady
i znał pracowników, załatwił sobie wcześniejszy załadunek i ruszył do Polski. Następnego
dnia (17 lipca) rano przekroczył granicę kraju i … wpadł pod lupę
funkcjonariuszy Urzędu Celno-Skarbowego. Po skierowaniu pojazdu na
przygraniczny TTOC, funkcjonariusze rozpoczęli kontrolę. Ta wykazała, że
kierowca przewozi odpad podlegający systemowi monitorowania SENT, o łącznej
masie 16.280 kg. List CMR wskazał, że załadunek był dokonany w dniu
poprzedzającym kontrolę, tj. 16 lipca. Okazało się również, że w chwili
kontroli odpad nie był zgłoszony do rejestru SENT.
Stało
się więc jasne, że kierujący pojazdem wykonuje przewóz niezgodnie z ustawą z
dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu
towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego
stwierdzili naruszenia następujących przepisów:
* art.
7. 1. – brak dokonania zgłoszenia przewozu odpadu do rejestru SENT
* art.
10. 4 – brak odmowy rozpoczęcia przewozu odpadu bez uzyskania numeru
referencyjnego
i
nałożyli na kierującego pojazdem kary grzywny w wysokości:
- 20.000
zł – na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1, w związku z naruszeniem art. 7 ust. 1
ustawy,
- 5.000
do 7.500 zł – na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 1, w związku z naruszeniem art.
10 ust. 4 ustawy.
Kierujący
pojazdem odmówił przyjęcia mandatu, w związku z czym został sporządzony wniosek
do sądu o ukaranie.
Fartownie
dla przewoźnika, polski odbiorca odpadu dokładnie w chwili kontroli zgłosił przedmiotowy
przewóz do rejestru SENT, co spowodowało, że bez dodatkowych sankcji pojazd został
dopuszczony do dalszej jazdy.
WNIOSKI
Kierowca
ignorant będzie mógł się bronić w sądzie, ale mało prawdopodobne, aby sąd pozytywnie
ocenił jego samowolę i uchylił kary grzywny nałożone prze Urząd Celno-Skarbowy.
O
swój los martwił się jednak odbiorca przewożonego odpadu. Zgodnie bowiem z art.
6.1. ustawy, w przypadku przewozu towaru do Polski z innego państwa
członkowskiego, miał on obowiązek zgłosić przewóz do rejestru, uzyskać numer
referencyjny i przekazać ten numer przewoźnikowi przed rozpoczęciem przewozu.
Póki co Urząd Celno-Skarbowy jest w posiadaniu listu CMR, który potwierdza rozpoczęcie
przewozu w dniu 16 lipca. Odbiorca zgłosił przedmiotowy przewóz do rejestru i
uzyskał dla niego numer referencyjny w dniu 17 lipca rano, zatem już po
rozpoczęciu przewozu. Jego obawy mogą więc być uzasadnione. Szczególnie, że zgodnie
z art. 21 ust. 1 ustawy, za naruszenie art. 6 ust. 1 może zostać mu wymierzona
kara pieniężna w wysokości 46% wartości brutto towaru przewożonego
podlegającego obowiązkowi zgłoszenia, nie niższej niż 20 000 zł.
Odbiorca złożył do Urzędu Celno-Skarbowego wyjaśnienia odnośnie uzgodnionego
ze sprzedawcą i planowanego terminu załadunku, potwierdził zgłoszenie przewozu
do rejestru SENT przed tym terminem, wskazał na „samowolę” kierowcy przewoźnika
i liczył na umorzenie postępowania.
Co do kierującego pojazdem w feralnym
przewozie, w pełni zasłużył na sankcje nałożone przez urząd.