blog.etransport.pl
Podwójna ciągła
  
Droga albo sztuczna inteligencja
2011-11-08

Dla niektórych droga to nie tylko asfalt i namalowane na nim białe pasy. Dla wielu droga to styl życia. Jest ona niema ljak żywą istotą, a przez niektórych pojmowana jak góry przez alpinistów albo morze przez marynarzy.

Droga uzależnia, niekiedy ze skutkiem śmiertelnym.Co innego będzie umiał robić kierowca z najazdem miliona czy dwóch milionów kilometrów? Nic... Miejscem dla takiego człowieka jest droga, parking, stacja benzynowa, warsztat lub rajka w porcie.

Droga nigdy nie śpi, gdy jedni już stają na pauzę, inni ją kończą i ruszają, zawsze ktoś jest w drodze, zawsze ktoś jedzie.

Jest tylko jeden dzień, nawet nie dzień, tylko kilka godzin w roku, gdy droga zamiera, robi się niewiarygodnie cicha  i pusta. Ten dzień, to Wigilia. Ale to tylko kilka godzin. Potem wszystko wraca do normy.

Droga może kogoś pokochać, może też znienawidzić.

Jeśli pokocha, to jak zakochana kobieta da Ci wszystko, pieniądze, ułudę domu, przygodę, zabawę, doświadczenie i ten szczególny spokój cechujący kierowców po pierwszym milionie kilometrów. Mówi się, że spokój przychodzi z wiekiem. Nieprawda.Spokój przychodzi za coraz większą ilością przejechanych kilometrów.

Jeśli nie szanujesz drogi, nie słyszysz co do Ciebie mówi, to jak zakochana bez wzajemności kobieta zemści się szybko i boleśnie. Zepchnie Cię do rowu, wsadzi na przydrożny słup, zrzuci z wiaduktu, lub zakopie w śniegu lub błocie.

Droga jest zazdrosna jak kobieta, odbiera nam miłość, odbiera inne kobiety, zabiera rodziny, a my, kierowcy trwamy przy niej cały czas. Ona jest naszym marzeniem, gdy za długo jesteśmy w domu, naszym przekleństwem, gdy jesteśmy zbyt długo poza nim.

Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli chcesz dobrze wykonywać swoją pracę, musisz ją kochać.

Ale my jej nie kochamy. My nią żyjemy. Jesteśmy od niej uzależnieni, jak alkoholik od wódki, jak lekoman od tabletek.My nie jesteśmy kierowcami. Jesteśmy narkomanami drogi.

Yeti
Wasze komentarze (28) »
KierMaciek
(2011-11-09 00:13:47)
"Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli chcesz dobrze wykonywać swoją pracę, musisz ją
kochać.

Ale my jej nie kochamy. My nią żyjemy. Jesteśmy od niej uzależnieni, jak alkoholik
od wódki, jak lekoman od tabletek. My nie jesteśmy kierowcami. Jesteśmy narkomanami
drogi"
no chyba TY. bo dla mnie to tylko km które muszę przejechać w odpowiednim czasie,
wkurzając sie na innych blokujących mnie na tych naszych polskich drogach
aniulak88
(2011-11-09 19:03:39)
Kurcze na prawdę pięknie powiedziane o pracy kierowcy; )
Yeti
(2011-11-11 17:24:40)
KierMaciek, strasznie mi przykro, że zmuszony jesteś pracować na tych naszych
polskich drogach, znam je nieźle i rozumiem Twój punkt widzenia. Jeśli mogę coś
doradzić tak szanowanej osobistości tego portalu, jaką jesteś, to może spróbuj
spojrzeć na ten tekst z nieco bardziej filozoficznej perspektywy. Na razie - niestety
- ja o niebie, Ty o chlebie...
Zobacz więcej »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.