blog.etransport.pl
Okiem Shellmy
  
Ogon merda psem?
2017-07-05
Niedawno wpadł mi w oko wątek, który powstał kilka lat temu.
Dotyczy on kwestii rodzicielstwa w przypadku kobiet parających się zawodem kierowcy.

Przy okazji nawiązała się dyskusja, w której uczestniczyłam. Przeczytałam ponownie jej fragmenty. Westchnęłam. Minęły 4 lata od wspomnianej wymiany zdań:

SuperR
(2013-06-06 14:34:48) ~kWiAtEk_07 na ziemi jest przeludnienie. I rodzenie dziecka nie jest tak wymagane. (... )



rudella
(2013-06-06 16:05:17)

"Rodzenie dziecka nie jest wymagane", ale chyba w Chinach, a nie - w Europie. Nasz kontynent starzeje się, a najwięcej dzieci w Europie Zachodniej rodzą emigranci reprezentujący inną kulturę. Jeszcze trochę, a trudno będzie znaleźć w Europie prawdziwego Europejczyka. Na szczęście Polsce to nie grozi: mamy zbyt słabą opiekę socjalną i w związku z tym problem imigrantów nie jest tak drażliwy, jak w krajach lepiej rozwiniętych. Dzięki temu być może ocalimy szczątki polskości, ale i tak będziemy coraz uboższym narodem i... zestarzejemy się w samotności.

/to wszystko tak w wielkim skrócie i uproszczeniu, oczywiście; -)/

SuperR
(2013-06-06 16:12:19)
rudello, owszem masz rację, w Europie jest niezbyt imponujący przyrost naturalny, jednak w skali globu jest przeludnienie. I ja na przykład nie widzę niczego zdrożnego, aby zatrudniać u nas obywateli z innych kultur. Nie można się zamykać we własnym sosie. Świeża krew jest wszędzie wskazana. A bycie Polakiem czystej krwi dla zasady nie jest zbyt idealne moim zdaniem. Napływ świeżej krwi poprawi tylko nasze zdrowie (wiadomo o co chodzi). A wszystko pozostałe to tylko jak ustawimy sobie prawo ustawodawcze. Jeśli będzie to się działo "z głową" to wszystko będzie w jak najlepszym porządku.

rudella
(2013-06-06 16:18:48)

Ja w zatrudnianiu ludzi innej narodowości nie widzę też nic zdrożnego, ale pod pewnymi warunkami: goście nie starają się zmienić reguł panujących w domu gospodarza, nie narzucają mu swoich przekonań, nie wymuszają specjalnego traktowania. Sytuacja w Europie w tej materii powoli zostaje wywrócona do góry nogami. Coraz częściej widzi się przypadki, gdy "ogon stara się merdać psem".

Kobiety z cywilizacji zachodniej coraz częściej są konformistkami, a co za tym idzie, przyrost naturalny spada. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby były zachowane odpowiednie proporcje. Jednak nie są. Powoli "zżerają" nas inne kultury.




Tyle tytułem "wspominek".
Więcej o macierzyństwie "kierowniczek" można przeczytać tutaj:
http://etransport.pl/forum126349.0.html

A o "ogonach merdających psami"? Pewnie poczytamy poniżej? ;-)
Shellma
Wasze komentarze (2421) »
g-a
(2017-07-05 22:53:33)
Sytuacja po tych kilku latach trochę się zmieniła... w/g mnie na gorsze. \"Stara
Unia\" zdaje się wkroczyła na równię pochyłą. \"Nowa Unia\" jest przez tą starą
ciągnięta na siłę w tym samym kierunku, ale się zaparła rękoma i nogami i nie ma
zamiaru popuścić.
Assad
(2017-07-06 12:56:01)
Bardzo mądrze, Wręcz niespotykane jak na PIS dzielca.
MarcinSE
(2017-07-06 14:12:30)
Okej... przeczytałem iiii Pierwsza myśl WTF?? :) :) :)
Druga myśl-\"gadał dziad do obrazu a obraz ani razu\"
Trzecia myśl - niee, to nie to znaczenie... I nagle EUREKA :)
INTROSPECTION (self an/alysis), w języku nieunijnym - rozmowa samemu ze sobą :) :)
:) co nie jest niczym złym oczywiście, tylko tu mamy początkową fazę... Hmmm ale to
cytaty z roku 2013... czyli ta faza troszkę trwa :) :) :) No nic, pisz szukaj samej
siebie rudello, Soboto, katharis, superR, shelmo... będziemy ci kibicować na miarę
wolnego roamingu w Europie :) :) :)
Zobacz więcej »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Shellma o sobie

O mnie? Nie lubię pisać o sobie. Inni robią to za mnie. Dużo tego było, nie sposób ogarnąć:D. A że lubię cytaty, o to jeden z nich: "~Ł ysy (2009-06-03 12:55:44) Jednym słowem, prawda boli zakłamane owieczki. Shellma tak trzymaj, wal prosto w zakłamane patrzały. Jest to jedyny sposób dotarcia do hipokrytów.".