blog.etransport.pl
...wszystkie drogi prowadzą do ludzi. (spostrzeżenia jeżdżącego pod prąd)
  
Dzień TIRa
2016-08-27

   Stary Tiryan, sennie patrzył przed siebie, droga dłużyła mu się niemiłosierne. Ręka sama, bez poleceń wysyłanych z mózgu wykonywała delikatne ruchy, dzięki którym pojazd utrzymywał pożądany kierunek. Lewą nogą wystukiwał rytm który już dawno utkwił mu w głowie, prawą od czasu do czasu przytupywał, jakby chciał zaakcentować akord. Zastanawiał się stary Tiryan czy dobrze zrobił wybierając się w tą trasę. Jego połowica Tirmania namawiała go by nie jechał. Powiadała:

-Co będziesz się tułał po świecie? Zostań, potrzebne ci to?

Miał stary Tiryan ochotę zostać, ale górę wzięła przekora.

-Co mi będzie stara miotła mówić, co jest dla mnie dobre?

   Zapakował do torby kilka zmian bielizny, jakieś portki, koszule i ciepłe kalesony (wieczory były chłodne). Zabrał pojemnik z prowiantem, nawet nie sprawdzał jego zawartości, wiedział że Tirmania – mimo że jędza – dba o niego jak należy. Nie wiedział że dbała o niego dla swojej wygody. Zwierzyła się kiedyś swojej znajomej (której ślubny był słaby i chorowity) że ona swojemu chłopu woli dać dobrze jeść, zadbać by nosił ciepłe gacie, by na starość nie niańczyć go, jak owa znajoma swojego niedołęgę. Wspominał stary Tiryan początki swojej pracy, uśmiechał się wtedy pod wąsem. Ciężko było, sprzęt trza było samemu naprawiać, o takim jak teraz serwisie, marzyć nawet nie można było. Było za to koleżeństwo, na pomoc drugich można było liczyć. Nie tak jak teraz, każden w swoim pojeździe zamknięty, jak podejdziesz i zagaisz, to fuknie jak nie przymierzając baba, której z garnka, podczas gotowania smakołyk wyłowisz. Ślepia wpatrzone w monitory, jak by tam było  coś, na co warto patrzeć. Stary Tiryan miał też monitor w swoim pojeździe, ale używał go rzadko, nigdy dla swawoli. Jedynie jak drogę pogubił albo chciał sprawdzić parametry pojazdu, to tam zaglądał, ale tak jakby wstydził się sam siebie. Myśli jakie kotłowały mu się w głowie przegonił dźwięk przypominający pisk myszy który wydobył się z głośnika przy monitorze. Stary potrząsną głową jakby chciał odegnać natrętną muchę. Włączył monitor, mocniej ścisnął kierownicę, wyłączył tempomat, prawą nogę położył na pedale przyspieszacza, przejął pełną kontrolę nad pojazdem. Przez szybę widział szybko zbliżające się światła. To był cel jego podróży. Popatrzył na prędkościomierz, wskazywał 9 machów. Stary Tiryan włączył silniki hamowania, jego pojazd zaczął zwalniać, by po kilku minutach w całkowitej ciszy wylądować w samym środku oświetlonego koła. Powyłączał wszystkie przyrządy, zwolnił klamrę pasów bezpieczeństwa. Jeszcze raz omiótł wzrokiem deskę rozdzielczą i wysiadł z pojazdu.  Kiedy znalazł się na ziemi przez moment stał nieruchomo, czekał aż organizm przyzwyczai się do grawitacji. Gdy już wszystko wróciło do normy udał się w kierunku jasno oświetlonego budynku. W środku było już wielu gości, większość trzymała w rękach jakieś papierowe dokumenty. Stary Tiryan podszedł do biurka za którym siedział zażywny jegomość i powiedział:

-Jestem Tiryan Tirmański, Przybyłem z planety Tiramx. Chciałem wziąć udział w spotkaniu  z okazji Dnia TIR-a.

   Zażywny jegomość zerwał się ze swojego krzesła, w swoje dwie macki ujął prawicę starego i potrząsając nią wyrecytował wyuczoną formułkę na cześć przybyłych. Nie wypuszczając z uścisku prawicy starego, trzecią macką podniósł z biurka plik papierowych dokumentów i wciskając go staremu do jego lewej ręki powiedział:

-Jestem zaszczycony pańską wizytą panie Tirmański. Witamy na naszym święcie TIRa

-Mam zaszczyt wręczyć panu nową Konwencję TIR.

-Wiele lat powstawała, wielu nad jej treścią pracowało.

-Mam nadzieję że będzie służyła wielu, przez wiele lat.

 

Z okazji Dnia TIR-a, wszystkim TIR-om życzę bezawaryjnej pracy.

Kierowcom TIR-ów życzę:

Szefów - Aniołów

Dyspozytorów - Geniuszy

Aut - Niezawodnych

Inspektorów – Wyrozumiałych

Policjantów – Łaskawych

Serwisantów – Błyskawicznych

Wypłat – Satysfakcjonujących

Oraz: Duuużo zdrowia, spełnienia marzeń i pogody ducha.

 

Leeon;-)

Leeon
Wasze komentarze (4) »
Juno
(2016-08-28 19:26:03)
Czuję się pozdrowiona.
trucking
(2016-08-30 07:44:28)
Ja też ; ) dzięki Leeon i wzajemnie Tobie i wszystkim Tiryanom
ese
(2016-09-10 10:08:02)
Też, choć po czasie, (przegapiłem : ( ) się do życzeń dla Adresatów, a głównie
Autora przyłączę.
Zobacz więcej »

etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum i autorów publikacji na stronach parking.etransport.pl. Osoby zamieszczające wypowiedzi i publikacje naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.